Ostaś - góra w Czeskich Sudetach

opublikowano: 2014-10-11tagi: Wycieczki dolnośląskie, Ostasz, Sudety, Mieroszów

Podoba Ci się wpis - kliknij:   
Ostaś - to góra o wysokości 700 m n.p.m znajdująca się w Czeskich Górach Stołowych w rezerwacie przyrody "Ostaś", niedaleko słynnego i obleganego przez turystów "Skalnego Miasta". My z Mieroszowa wybieramy drogę przez niedawno otwarte przejście turystyczne dla samochodów na Kwiatowej i dalej przez Zdanov, Teplice nad Metuji i 3km przed Police nad Metuji do dobrze oznakowanego rezerwatu Ostasz.

Ostaś - góra w Czeskich Sudetach , 8 out of 10 based on 3 ratings U podnóża góry znajduje się pole namiotowe, domki z miejscami noclegowymi, dobrze zaopatrzone zaplecze gastronomiczne w którym po powrocie ze szlaku raczymy się czarną kawą. Jest też płatny parking w cenie 30 Kc i to jedyna opłata jaką trzeba uiścić wędrując po przygotowanych szlakach turystycznych z których my wybieramy niebieski, który prowadzi na szczyt góry Ostasz.
Początek trasyPoczątek trasy
Szlaki do zdobyciaSzlaki do zdobycia

Po drodze mamy piękne widoki i podziwiać możemy wyrzeźbione przez naturę skały, skałki, groty i inne formy skalne, które są tak wspaniale uformowane, że momentami nie chce się wierzyć, że stworzyła je sama natura.

Niebieski szlak zatacza pętle po skalnych labiryntach i chociaż miejscami jest stromo to trasę zaliczył bym do niezbyt uciążliwych. Nam przejście całej trasy zajęło około 3g ale szliśmy wolno i sporo czasu poświeciliśmy na robienie zdjęć.

W pierwszej fazie zwiedzania natrafiamy na skałę o nazwie Dryblas i nieco wyżej Skałę Krasnoludków z małymi otworami w głąb skały. Później mamy Galerię skąd możemy popatrzeć gdzie byliśmy wcześniej i spojrzeć na skały z góry. Następnie idąc pod górę napotykamy skałę o nazwie Piec, naprzeciwko której jest wąska szczelina o nazwie Dziura Józefa, którą przeciskamy się do początku trasy, ale to nie koniec wędrówki, bo w drugiej jej fazie wchodzimy na górę i możemy popatrzeć na Giermka, Niedźwiedzie, Rannego Sokoła. Ale żeby zlokalizować te skały po ich nazwach to musimy bardzo wytężyć naszą wyobraźnię, bo często patrząc na te dzieła natury mamy nieodpartą chęć nazwać je po swojemu, dopatrując się w nich innych kształtów.
PiecPiec
Labirynt Labirynt

Następna napotkana skała to Trupia Czaszka i tu potrzeba nieco mniej wyobraźni bo skała rzeczywiście wygląda jak naklejka na denaturacie z dawnych lat, z charakterystyczną trupią czaszką.
Tupia CzaszkaTupia Czaszka

Teraz dochodzimy do miejsca, gdzie natura stworzyła przedziwną konstrukcję w postaci skały o nazwie Diabelskie Auto, w sumie nie wiem skąd taka nazwa ale skała jest rzeczywiście ciekawa i myślę, że to jest najważniejsze. Przy niej turyści z reguły robią sobie pamiątkowe zdjęcia uwieczniając się kolejno za pomocą komórek, aparatów fotograficznych i wszelakiego sprzętu co robi zdjęcia.
Miejsce do fotografowaniaMiejsce do fotografowania

Teraz jeszcze mamy do obejrzenia Zdrajcę a jego nazwa upamiętnia człowieka przez którego zdradę zginęło wielu ukrywających się w tutejszych górach mieszkańców pobliskiej osady. Przed nami jeszcze dwa punkty widokowe Krtickowa Wyhlidka, której nazwa upamiętnia działacza na rzecz turystyki tego regionu, autora artykułów i przewodników turystycznych o tych stronach.

No i dochodzimy do szczytu Ostasza, który znajduje się na wysokości 700 m n.p.m. i jest tam platforma widokowa, która nosi nazwę Fridlantska Skała. Jest to dla nas miłym akcentem wycieczki, bo nazwa skały nawiązuje do Mieroszowa, miejscowości w której mieszkamy a która dawniej nosiła nazwę Fridland i jest ona widoczna z Ostasza a oprócz Mieroszowa widzimy też Skalne Miasta, Góry Kamienne, Śnieżkę i Dolny Labirynt.

Teraz już tylko łagodne zejście lasem do początku trasy. Ciekawostką dla nas były poukładane przez turystów na całej niemal trasie żołnierzyki z kamieni, szyszek i innych leśnych skarbów. Tych mini budowli było bardzo dużo i nigdzie podczas naszych wędrówek po szlakach nie spotkaliśmy się z taką inwencją twórczą turystów. Często spotykamy tylko kijki podpierające głazy.
Miniaturowe budowle turystowMmniatórowe budowle turystów

Była to niezbyt męcząca ale ciekawa i pełna wrażeń wycieczka, zrobiliśmy dużo ciekawych zdjęć. Ale z pewnością tam wrócimy, bo został nam jeszcze do przejścia szlak prowadzący po Małym Labiryncie.

OCENA WPISU:

Oceń ten wpis klikając na odpowiednią gwiazdkę:

średnia z 3 głosów


GALERIA ZDJĘĆ: Ostasz




Warto przeczytać:



Komentrze:


Zostaw Komentarz

Nick/Imię (wymagane)
Email (wymagane)
Adres Twojej strony
Twój komentarz: (wymagane)

Zasady komentowania: Nie obrażaj, nie wyśmiewaj, Twoje komentarze świadczą o Tobie. Niegrzeczne i niedojrzałe komentarze są kasowane. Komentarze, które mają na celu jedynie reklamowanie jakiejś strony również są kasowane. Masz wątpliwości? Przeczytaj zasady użytkowania.
Jeżeli piszesz dłuższy komentarz, kopiuj go do schowka w czasie pisania. Dzięki temu nie utracisz go, jeżeli wystąpi jakiś błąd. Miłej dyskusji.

Czy jesteś spamerem? TAK NIE