Ruprechticki Szpiczak

opublikowano: 2012-01-04tagi: Sudety, Ruprechticki Szpiczak, wycieczki dolnośląskie, Mieroszów

Podoba Ci się wpis - kliknij:   
Jest to szczyt na granicy Polsko - Czeskiej o wysokości 880 m n.p.m jego główną atrakcją jest wieża telekomunikacyjna na, której zbudowano tarasy umożliwiające wejście na sam szczyt wieży.Była to kolejna nasza wyprawa rozpoczynająca się od schroniska Andrzejówka. Do schroniska łatwo dojechać z Wałbrzycha, Mieroszowa, Jedliny Zdroju czy Głuszycy zawsze przejeżdżając koło restauracji "Darz Bór koło, której krzyżują się drogi z wspomnianych miejscowości.

Ruprechticki Szpiczak , 10 out of 10 based on 20 ratings Na Szpiczak możemy wybrać się również z Golińska czy Nowego Siodła lub od strony Czech z Mezimesti. Zostawiamy auto na parkingu przed schroniskiem i ruszamy szlakiem zielonym i przed podejściem pod Waligórę skręcamy w dół za znakami czerwonymi gdzie strzałka pokazuje 25 min do celu naszej wyprawy ale w czasie tam podanym moglibyśmy tam jedynie dobiec bo na dojście trzeba przeznaczyć ponad godzinę.
Już CzechyJuż Czechy

Szlak prowadzi blisko granicy i często widzimy słupki graniczne ale idzie się wspaniale, pełny kontakt z przyrodą i wspaniałe miejsce na relaks. Po drodze spotykamy tylko kilku turystów i auto z wciągarką ładujące drzewo.

Na szlaku drewniany szałas w, którym możemy odpocząć i napić się kawy z termosu. Przed szałasem miejsce przygotowane na grilla. Do momentu podejścia na szczyt droga mało uciążliwa jednak samo podejście dość strome i wymagające sporo wysiłku.

Ale wysiłek ten zostaje sowicie wynagrodzony widokami jakie rozpościerają się z wierzy stojącej na szczycie Ruprechtickiego.Szpiczaka. Widać : Góry Kamienne, Góry Stołowe, dolinę Ścinawki, Śnieżnik i Śnieżkę. My przez lornetkę podziwiamy również wspaniale widoczną panoramę Mieroszowa w którym mieszkamy a z tego miejsca wygląda fascynująco.
Panorama MieroszowaPanorama Mieroszowa

Sama wieża to metalowa konstrukcja wybudowana przez naszych czeskich sąsiadów w 2002 r przy wsparciu z Unii Europejskiej. Wejście na wieżę jest wygodne bo idzie się po dość szerokich schodach na kolejne tarasy widokowe. Pod wieżą przygotowane miejsca na odpoczynek w postaci stolików i ławeczek gdzie spokojnie można przysiąść i posilić się jest też miejsce na upieczenie kiełbasy.

Po wejściu na szczyt z Polskiej strony zdziwił nas widok Czeszki w obuwiu mało turystycznym ale jak zobaczyliśmy drogę, którą oni wracają do Czech nasze zdziwienie lekko zmalało, ponieważ ich droga wyglądała dużo, dużo łagodniej od naszej.

Na szczycie opróżniamy do końca termos z kawą, posilamy się lekko i delektujemy się miejscem do, którego udało się nam dotrzeć i uczucie towarzyszące nam zawsze gdy znajdujemy się na górze i oglądamy świat pod nami.

Zejście już mniej uciążliwe ale trzeba uważać, bo stromo i na kamieniach łatwo o niekontrolowany poślizg. Kilka dni po naszej wycieczce przeczytałem informację w internecie z której wynikało, że dzień w którym odwiedziliśmy Ruprechticki Szpiczak był bardzo pechowy dla tego miejsca, bo najpierw Polscy Goprowcy ściągali z góry kobietę która złamała podczas zejścia nogę a później turysta z pomorza zmarł na szczycie prawdopodobnie na zawał serca.

Myślę, że warto odwiedzić wieżę widokową naszych południowych sąsiadów bo miejsce to na pewno utkwi w pamięci i zadowoli każdego miłośnika gór.

OCENA WPISU:

Oceń ten wpis klikając na odpowiednią gwiazdkę:

średnia z 20 głosów


GALERIA ZDJĘĆ: Ruprechticki Szpiczak




Warto przeczytać:



Komentrze:


Zostaw Komentarz

Nick/Imię (wymagane)
Email (wymagane)
Adres Twojej strony
Twój komentarz: (wymagane)

Zasady komentowania: Nie obrażaj, nie wyśmiewaj, Twoje komentarze świadczą o Tobie. Niegrzeczne i niedojrzałe komentarze są kasowane. Komentarze, które mają na celu jedynie reklamowanie jakiejś strony również są kasowane. Masz wątpliwości? Przeczytaj zasady użytkowania.
Jeżeli piszesz dłuższy komentarz, kopiuj go do schowka w czasie pisania. Dzięki temu nie utracisz go, jeżeli wystąpi jakiś błąd. Miłej dyskusji.

Czy jesteś spamerem? TAK NIE