Śnieżka

opublikowano: 2013-04-11tagi: Śnieżka, wycieczki dolnośląskie, Sudety, Dolny Śląsk, rodzinne wędrówki

Podoba Ci się wpis - kliknij:   
Do Karpacza dojechaliśmy z Mieroszowa przekraczając granice w Lubawce i drogą 369 do drogi 369 na Kowary a z Kowar po znakach łatwo dojechać.Wycieczkę zaplanowaliśmy na 3 dni ze spaniem pod namiotem na dodrze wyposażonym polu namiotowym "Pod Brzozami".

Śnieżka , 8 out of 10 based on 6 ratings Na polu basen, parkowanie koło namiotu, prysznice i całodobowa ochrona. Ponieważ była to jedna z pierwszych naszych zmotoryzowanych wycieczek, to podróżowaliśmy "Maluchem" a spaliśmy w małym 3 osobowym namiociku, więc w otoczeniu zagranicznych przyczep campingowych parkujących na terenie ośrodka wyglądaliśmy raczej skromnie.
Pole namiotowe "Pod Brzozami"Pole namiotowe "Pod Brzozami"

Nie wprawiało nas to jednak w kompleksy i byliśmy szczęśliwi, że możemy być w Karpaczu i planować wypad na Śnieżkę, królową Sudetów i zwiedzając ten rejon Polski z pewnością nie można jej ominąć. Trzeba jednak przygotować się na całodzienną męczącą wyprawę, wymagającą dobrej kondycji ale widoki na szlaku i wrażenia towarzyszące zdobywaniu szczytu warte są tego wysiłku.

Wspiąć musimy się na wysokość 1603 m n. p. m, bo tyle liczy sobie najwyższy szczyt Karkonoszy i Sudetów. Szczyt charakterystyczny, bo "Łysy", nie zalesiony wyższy od otaczających go grzbietów górskich o jakieś 200m i z charakterystyczną budowlą w kształcie statku kosmicznego w której mieści się obserwatorium meteorologiczne i restauracja.

Nazwa góry w pełni oddaje rodzaj występującego na niej klimatu, gdzie śnieg utrzymuje się przez większą część roku a średnie temperatura wynosi około 0,5 stopni Celsjusza i jest ujemna przez 220 dni w roku.

Naszą wędrówkę rozpoczęliśmy wejściem na żółty szlak zaraz koło pola namiotowego "Pod Brzozami". Następnie przy "Schronisku nad Łomniczką " weszliśmy na szlak czerwony, który prowadzi aż na szczyt Śnieżki. Po drodze mamy jeszcze do zobaczenia cmentarz ludzi gór z tablicami upamiętniającymi śmierć tych, którzy zginęli w górach.

Dzień bł wtedy jednym z najbardziej upalnych tego lata ale na górze wiał wiatr i było zimno. Widoczność była doskonała i można było podziwiać zapierające dech w piersiach widoki na otaczające góry i okolice, których to widoków opisać w żaden sposób się nie da, trzeba po prostu tam być i zobaczyć to na własne oczy i wtedy dopiero można poczuć tą atmosferę bycia na szczycie.
Widok z goryWidok z góry

Po wejściu na górę i wyczerpującej wspinaczce w upalny dzień zmęczenie tym spowodowane opuściło nas co spowodowane było chyba przypływem adrenaliny związanym z obecnością w tak pięknym miejscu. Po drodze mieliśmy dwa krótkie postoje. Pierwszy w "Schronisku nad Łomniczką, znajdującego się na wysokości 1002 m n.p.m., które powstało końcem XX w z przekształcenia szałasu myśliwskiego. Schronisko jako jedno z niewielu nie posiada prądu i zaopatrzone jest w małą turbinę do wytwarzania energii, nie posiada też miejsc noclegowych ale ma za to miłą obsługę, dobre jedzenie i niepowtarzalną atmosferę, co sprawia, że jest chętnie odwiedzane przez turystów z Karpacza jak i tych, którzy pragną odpocząć w drodze na Śnieżkę.
Schronisko nad ŁomniczkąSchronisko nad Łomniczką

Drugi postój to schronisko "Dom Śląski", które powstało w 1922r w miejscu gdzie stało od 1847 poprzednie. W roku 1924 przy schronisku wybudowano elektrownię wiatrową, którą paradoksalnie zniszczył wiejący wiatr i wytrzymała tylko rok. Schronisko posiada ponad 70 miejsc noclegowych, 3 duże sale oraz spory bufet. Leży ono na wysokości 1400 m n.p.m i do szczytu Śnieżki już tylko niecała godzina marszu pod dość strome wzniesienie.
Schronisko "Dom Sląski"Schronisko "Dom Śląski"

Na szczycie najbardziej charakterystycznym obiektem jest obserwatorium meteorologiczne. Początkowo w roku 1900 postawiono drewniane obserwatorium a w 1976r zastąpiono je budowlą o kosmicznym wyglądzie latających spodków. W najwyższym z nich znajduje się obserwatorium, w niższy zaplecze techniczne a w najniższym restauracja. W piątek 13 marca 2009 roku budowla uległa katastrofie budowlanej, która spowodowała konieczność remontu trwającego do października tegoż roku.
Obserwatorium meteorologiczne Obserwatorium meteorologiczne

Na szczycie Śnieżki zwiedzić trzeba jeszcze kaplicę św. Wawrzyńca, której budowanie rozpoczęło się już w 1655r., za sprawą właściciela Cieplic i zamku Chojnik. Regularnie odprawiane w niej nabożeństwa przyczyniły się do wzrostu popularności Śnieżki i dały początek dużemu ruchowi turystycznemu. W 1981r miały miejsce obchody 300 lecia kaplicy i z tej okazji 10 sierpnia każdego roku o godzinie 12 00 odbywa się tam msza na cześć św. Wawrzyńca i ludzi gór, których jest patronem. Możemy zrobić sobie również pamiątkowe zdjęcie z duchem gór, który kręci się po górze.
kaplica sw. wawrzyncaKaplica św Wawrzyńca

W drogę powrotną ze szczytu wybraliśmy się czarnym szlakiem i nie był to dobry pomysł, bo masa kamieni na drodze i strome zejście umęczyło nas potwornie. Więc prawie już w nocy wyszliśmy ze szlaku w Karpaczu Górnym i mieliśmy już niewiele sił. Zapytany o drogą na pole namiotowe taksówkarz dużego Vana widząc nasze zmęczenie, zawiózł nas na miejsce za symboliczną opłatę. I w ten sposób z fasonem zajechaliśmy na pole namiotowe pod nasz mały namiocik obok, którego stał zaparkowany "Maluszek".Była to wycieczka, która z pewnością utkwi nam w pamięci na zawsze.

OCENA WPISU:

Oceń ten wpis klikając na odpowiednią gwiazdkę:

średnia z 6 głosów


GALERIA ZDJĘĆ: sniezka




Warto przeczytać:



Komentrze:


Zostaw Komentarz

Nick/Imię (wymagane)
Email (wymagane)
Adres Twojej strony
Twój komentarz: (wymagane)

Zasady komentowania: Nie obrażaj, nie wyśmiewaj, Twoje komentarze świadczą o Tobie. Niegrzeczne i niedojrzałe komentarze są kasowane. Komentarze, które mają na celu jedynie reklamowanie jakiejś strony również są kasowane. Masz wątpliwości? Przeczytaj zasady użytkowania.
Jeżeli piszesz dłuższy komentarz, kopiuj go do schowka w czasie pisania. Dzięki temu nie utracisz go, jeżeli wystąpi jakiś błąd. Miłej dyskusji.

Czy jesteś spamerem? TAK NIE