Zalew w Grzedach

opublikowano: 2011-09-28tagi: zalew w Grzędach, Czarny Bór, wędrówki po Dolnym Śląsku, wędrówki po Sudetach

Podoba Ci się wpis - kliknij:   
Po przeprowadzce z Wałbrzycha do Mieroszowa najbliższym miejscem na rodzinne wyprawy stały się Grzędy.Oczywiście miejscowość ta stała się atrakcyjna turystycznie po utworzeniu tam zalewu w roku 1990, było to miejsce licznie odwiedzane przez mieszkańców Wałbrzycha, Czarnego Boru, Mieroszowa, Boguszowa Gorców i innych przyległych miejscowości.

Zalew w Grzedach , 10 out of 10 based on 18 ratings Woda wpływa do zalewu z górskich potoków przez co jest stosunkowo czysta. Zaraz po otwarciu zalew przeżywał swoje złote lata. W utrzymaniu obiektu gminie Czarny Bór pomagali sponsorzy w tym kopalnie i dlatego było tam nie najgorzej.
grzedywoda dość czysta

Był tam pomost z dyżurującym ratownikiem, wytyczone kąpielisko, jedno płytsze dla dzieci i głębsze dla dorosłych. W pobliżu zalewu działała niewielka gastronomia z lodami, kiełbaskami, kawą i piwem.Były dość przyzwoite jak na tego typu obiekt toalety a nawet prysznice.

Dość fajne strzeżone pole namiotowe umożliwiające bezpieczne rozbicie namiotu i spędzenie tam rodzinnego weekendu lub urlopu.

Wymarzone wręcz miejsce dla wędkarzy i grzybiarzy. Naprawdę było to miejsce ładne ze względu na swoje otoczenie i położenie samego zalewu. Dla turystów pieszych mógł stanowić miejsce postoju na Głównym Szlaku Sudeckim na odcinku między Sokołowskiem a Krzeszowem.

Niestety podczas tak zwanej stagnacji zalew stracił sponsorów a gmina nie dała sobie rady z utrzymaniem go, oddając go w dzierżawę, kolejni gospodarze uczynili niewiele albo wręcz nic w kierunku rozwoju i utrzymania tego obiektu.

Zimą nie pilnowany stał się łupem wandali. Obecnie z ładnego w sumie i użytecznego obiektu nie pozostało nic oprócz w miarę czystej wody i pięknej przyrody otaczającej zalew. Po prostu nie widać tam żadnego gospodarza. Korzystają może tylko wędkarze i grzybiarze, kąpiel jest zabroniona a pole namiotowe nie istnieje.
Pozostałości po bazie turystycznejPozostałości po bazie turystycznej

Szkoda bo byłem w tym miejscu podczas rodzinnych wędrówek wiele razy czy to na jednodniowym wypadzie, czy weekendzie, czy wreszcie na urlopie. Pozostały tylko miłe wspomnienia. Oczywiście odwiedzamy jeszcze to miejsce bo przecież walory przyrodniczo krajobrazowe i możliwości turystyki pieszej sprawiają że zawsze będzie warto wybrać się na rodzinną wędrówkę w te okolice.

Słyszy się czasem o jakichś ambitnych planach przywrócenia do życia tego miejsca ale jak na razie na planach się wszystko kończy.

OCENA WPISU:

Oceń ten wpis klikając na odpowiednią gwiazdkę:

średnia z 18 głosów


GALERIA ZDJĘĆ: Zalew w Grzędach




Warto przeczytać:



Komentrze:


Zostaw Komentarz

Nick/Imię (wymagane)
Email (wymagane)
Adres Twojej strony
Twój komentarz: (wymagane)

Zasady komentowania: Nie obrażaj, nie wyśmiewaj, Twoje komentarze świadczą o Tobie. Niegrzeczne i niedojrzałe komentarze są kasowane. Komentarze, które mają na celu jedynie reklamowanie jakiejś strony również są kasowane. Masz wątpliwości? Przeczytaj zasady użytkowania.
Jeżeli piszesz dłuższy komentarz, kopiuj go do schowka w czasie pisania. Dzięki temu nie utracisz go, jeżeli wystąpi jakiś błąd. Miłej dyskusji.

Czy jesteś spamerem? TAK NIE